Bank Société Générale zawarł ugodę z władzami USA w sprawie dotyczącej łamania sankcji ekonomicznych wobec Kuby.

Na podstawie ugody francuski bank zapłaci 1,3 mld dol. kary amerykańskiemu bankowi centralnemu Fed, a dodatkowe 95 mln dol. kary przekaże Departamentowi Usług Finansowych stanu Nowy Jork.

W zamian amerykańska prokuratura zawiesi postępowanie wobec Société Générale w sprawie dotyczącej łamania ustawy o handlowaniu z wrogiem oraz ustawy o sankcjach na komunistyczną Kubę. Zarzuty wobec francuskiego banku zostaną całkowicie umorzone za trzy lata pod warunkiem przestrzegania warunków ugody.

Kasa dla Castro

"Prokurator Geoffrey S. Berman z Nowego Jorku stwierdził, że kara nałożona na Société Générale to druga co do wielkości kara dla instytucji finansowych za łamanie amerykańskich sankcji gospodarczych" – napisała agencja AP.

Według ustaleń amerykańskich śledczych francuski bank w latach 2004-10 zapewnił dopływ 13 mld dol. na Kubę, którą rządził wtedy reżim braci Castro. Transfery tych pieniędzy prowadzono w amerykańskiej walucie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej