Przez dwie i pół godziny senatorowie, zaproszeni eksperci oraz Piotr Nowak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów (autor omawianych przepisów) dyskutowali na temat całej ustawy o wzmocnieniu nadzoru oraz ochronie inwestorów na rynku finansowym. Tej, do której PiS dorzucił 7 listopada poprawkę o przejmowaniu jednych banków przez drugie.

O co chodzi w tym nowym rozwiązaniu? Gdy jakiś bank popadnie w tarapaty finansowe lub może być nimi zagrożony, inny będzie mógł go przejąć. Decyzję administracyjną w tej sprawie podejmie KNF. Po przejęciu można będzie taki nowy twór bankowy dofinansować, by mógł bezpiecznie działać.

Ta procedura uderza swoją prostotą. Wystarczy ocena KNF, że bank przestał spełniać wymogi, by urząd zaczął działać.

Sejm projekt ustawy i poprawkę przyjął 9 listopada.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej