W październiku w Polsce zarejestrowano po raz pierwszy 46 545 nowych samochodów osobowych i lekkich dostawczych, o 1,23 proc. więcej niż przed rokiem - poinformowała we wtorek firma analityczna Samar. Był to jednocześnie wynik prawie o 43 proc. lepszy niż miesiąc wcześniej.

Przepisy na chwilę wstrząsnęły rynkiem

We wrześniu doszło do gwałtownego spadku liczby rejestracji nowych aut w Polsce i wielu innych państwach Europy. Był to wynik wprowadzenia od września nowych, ostrzejszych testów emisji spalin dla nowych aut sprzedawanych w Unii Europejskiej. Dla niektórych koncernów motoryzacyjnych była to zbyt wysoka poprzeczka. Nie zdążyły w terminie uzyskać certyfikatów nowych testów dla wielu modeli swoich samochodów.

Dlatego dilerzy koncernów już w sierpniu na zapas rejestrowali na własne konto auta, które spełniały dotychczasowe wymogi. Dzięki temu od września mogli je sprzedawać kierowcom jako pojazdy z drugiej ręki, niewymagające certyfikatów nowych testów. Dzięki temu koncerny uniknęły we wrześniu długich przestojów w produkcji i sprzedaży samochodów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej