W środę Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ogłosiło, że zawarło wiążące umowy na zakup przez 20 lat 2 mln ton (ok. 2,7 mld m sześc.) skroplonego gazu LNG rocznie od spółek amerykańskiej firmy Venture Global LNG. Połowa surowca ma być dostarczana od 2022 r. z eksportowego terminalu Calcasieu Pass, a reszta od 2023 r. z terminalu Plaquemines. Oba te terminale powstaną w amerykańskim stanie Luizjana nad Zatoką Meksykańską. PGNiG będzie kupować gaz od spółek firmy Venture Global LNG na zasadzie FOB (Free on Board), czyli polski koncern będzie mógł dostarczyć ten surowiec do gazoportu w Świnoujściu lub do innych odbiorców na całym świecie. Z giełdowego komunikatu PGNiG wynika, że kontrakty podpisano 28 września, ale informację o tym ujawniono teraz.

To kolejne długoterminowe umowy PGNiG na import skroplonego gazu. Koncern jeszcze za rządów PO-PSL podpisał 20-letnią umowę na zakup 1 mln ton LNG rocznie w Katarze, a dwa lata temu - na podwojenie tych dostaw. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej