„Wkrótce zostanie ogłoszone oficjalne wezwanie do naprawy 100 tys. samochodów [Opla]” – ogłosiło w poniedziałek niemieckie ministerstwo transportu.

Przymusowa naprawa ma objąć modele aut Opel Insignia i Zafira, a także produkowane w Polsce kabriolety Cascada. Według niemieckiej prasy samochody te wyprodukowano przed 2017 r., kiedy Opla przejął francuski koncern Peugeot-Citroen (PSA) od amerykańskiego General Motors. Innymi słowy, niemiecka prasa sugeruje, że spalinowych manipulacji Opel dopuścił się za rządów Amerykanów.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej