70 proc. - tyle od stycznia wyniosą podwyżki za każdą megawatogodzinę prądu kupioną przez przewoźników kolejowych. Pismo w tej sprawie otrzymali w ostatnich dniach od spółki PKP Energetyka, jedynego dostawcy prądu dla kolei w Polsce.

Bilet będzie droższy

W całkowitej cenie prądu są stałe koszty dystrybucji, które wynoszą ponad 30 proc. rachunku, więc podwyżka ceny prądu dla kolei może wynieść ok. 40 proc. Ale to i tak sporo. Dlatego przewoźnicy są już dziś przekonani, że podwyżki wpłyną na ceny biletów - udział kosztów energii w cenie biletu wynosi około 12 proc.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej