Blisko 141 mln razy przekroczono polską granicę w pierwszym półroczu br. - za 85 mln przekroczeń granicy odpowiedzialni byli cudzoziemcy, za resztę - Polacy - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Głównego Urzędu Statystycznego o ruchu granicznym i wydatkach cudzoziemców w Polsce i Polaków za granicą. To prawie o 3 proc. więcej niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku, ale wydatki rosną szybciej niż sam ruch graniczny.

Myli się ten, kto sądzi, że za gros ruchu i wydatków w Polsce odpowiedzialni są Ukraińcy. W drugim kwartale br. za 47 proc. przekroczeń granicy odpowiadały osoby pokonujące polsko-niemiecką granicę, za 25 proc. polsko-czeską, a za 12 proc. - polsko-słowacką. Przekroczenia granicy z Ukrainą to zaledwie 8 proc. ruchu.

W drugim kwartale tego roku cudzoziemcy wydali w Polsce 11,5 mld zł, zaś Polacy za granicą - 5 mld. To więcej o odpowiednio 5,6 i 4,2 proc. niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, a w porównaniu do poprzedniego kwartału tego roku wydatki cudzoziemców w Polsce wzrosły o 21 proc., a Polaków za granicą o blisko 18 proc.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej