– Węgry to niewątpliwie jeden z naszych kluczowych partnerów w Europie – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin, witając na Kremlu premiera Węgier Viktora Orbána. Było to już kolejne w tym roku spotkanie liderów Węgier i Rosji, bo w lipcu Orbán spotkał się już z Putinem podczas piłkarskich mistrzostw świata w Rosji.

We wtorek Putin mógł docenić, że Orbán wolał pojechać do Moskwy zamiast na szczyt państw Międzymorza w Bukareszcie, gdzie jednym z tematów obrad było ograniczenie zależność Europy od rosyjskiego gazu. Na szczycie w Bukareszcie zachęcał do tego Europę amerykański sekretarz energii Rick Perry. Wskazywał, że bezpieczeństwo dostaw energii zapewnia zróżnicowanie źródeł jej dostaw, a w ostatnich latach udział Rosji w imporcie gazu do Europy wzrósł z 30 do 40 proc.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej