Jest decyzja rządu. 2250 zł brutto, czyli 1634 zł na rękę, wyniesie w przyszłym roku płaca minimalna na umowie o pracę - poinformował we wtorek po południu premier Mateusz Morawiecki. Wzrośnie też minimalna stawka na umowie-zleceniu i dla samozatrudnionych świadczących jednoosobowo usługi na rzecz firm - o złotówkę, do 14 zł i 70 gr.

Obecnie płaca minimalna wynosi 2100 zł brutto (oraz 13,70 zł za godzinę pracy) i zgodnie z ustawą co roku musi być waloryzowana na podstawie prognozowanej inflacji i wzrostu gospodarczego. W tym roku minimum, o które trzeba ją podnieść, to 116 zł.

- To symbol, że chcemy, aby gospodarka polska opierała się o rozwój nie na niskich płacach, tylko na rosnących płacach - mówił premier Morawiecki podczas konferencji prasowej, odnosząc się do Strategii Zrównoważonego Rozwoju, zgodnie z którą polskie płace mają do 2030 roku dogonić europejskie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej