Starbucks otwiera kawiarnię gdzieś na świecie średnio co cztery godziny - przypomina "The Wall Street Journal".

Sieć ponad 25 tys. placówek w 78 krajach na całym świecie. Nowe inwestycje omijały jednak Italię. Aż do teraz.

Starbucks inny niż zwykle

Włoska ofensywa Starbucksa rozpocznie się od Mediolanu. Nie powstaje jednak zwykła kawiarnia. Będzie to placówka podobna do tej w macierzystym Seattle czy w Szanghaju. Podobne salony mają zostać otwarte wkrótce w Nowym Jorku, a w następnym roku w Tokio i w Chicago.

Wielopoziomowy salon w Mediolanie oferuje 30-metrowy bar, który został wycięty z jednego kawałka toskańskiego marmuru, szklany sufit oraz całą ścianę w miedzy z wyrytą w niej historią firmy. Oferuje także widok na centralny plac w Mediolanie.

Klienci będą mogli zobaczyć cały proces powstawania kawy – od palenia aż do zalewania gotowego produktu wodą. Lokalizacja też będzie wyjątkowa. Kawiarnia będzie się mieściła w budynku dawnej poczty na centralnym placu Mediolanu w pobliżu słynnej gotyckiej katedry.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej