Theranos, firma zajmująca się badaniami krwi, która została oskarżona o popełnienie największego oszustwa w Dolinie Krzemowej, wkrótce przestanie istnieć - informuje "The Wall Street Journal".

Miał być bezbolesny sposób pobrania krwi, szybki dostęp do wyników. Nie ma nic, a założycielka stanie przed sądem.

Koniec działalności Theranos

W następstwie głośnego skandalu Theranos formalnie składa wniosek o likwidację. Władze firmy wysłały e-maila do akcjonariuszy, informując o zakończeniu działalności.

Posunięcie to ma związek z oskarżeniem, jakie wniosła prokuratura federalna przeciwko założycielom Theranosa. Zostali oskarżeni o oszukanie inwestorów na kwotę około miliarda dolarów.

Założycielka i prezes Theranosa Elizabeth Holmes i jej były chłopak Ramesh "Sunny" Balwani zostali oskarżeni o wyłudzenia. Balwani był dyrektorem operacyjnym Theranos do czasu odejścia z firmy w maju 2016 r. Grozi im 20 lat więzienia oraz grzywna w wysokości 250 tys. dolarów oraz obowiązek wypłacenia odszkodowań dla poszkodowanych osób.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej