Podczas gdy minister energii Krzysztof Tchórzewski zawierzał niedawno polską energetykę Matce Bożej Królowej Polski, eksperci z Globalnej Komisji ds. Gospodarki i Klimatu opracowywali raport dotyczący nowej gospodarki klimatycznej („Unlocking the Inclusive Growth for the 21st Century”). Raport, który powstał przed szczytem klimatycznym w San Francisco (odbędzie się 12 września), a także przed najważniejszym wydarzeniem klimatycznym roku, czyli szczytem klimatycznym w Katowicach (3-14 grudnia), nie pozostawia złudzeń: inwestowanie w węgiel jest dla poszczególnych krajów samobójstwem zarówno społecznym, gospodarczym, jak i biznesowym.

CZYTAJ TAKŻE: Rząd gotowy na wygnanie leasingu aut z raju podatkowego

Ceny wydobycia węgla są zaniżane

Eksperci apelują w raporcie: wszystkie kraje muszą zacząć uczciwie wyceniać węgiel (koszty wydobycia) i obowiązkowo ujawniać informacje dotyczące konsekwencji środowiskowych, zdrowotnych i finansowych związanych z gospodarką opartą na paliwach kopalnych. „To pozwoli inwestorom zrozumieć ryzyko związane z bieżącymi inwestycjami” – czytamy w raporcie, w którym autorytety od ochrony środowiska zaznaczają: „Obecnie prezentowane są zbyt niskie ceny węgla, co uniemożliwia przeprowadzenie transformacji energetycznej”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej