Transport to strategiczna branża: jest odpowiedzialny za 6,5 proc. polskiego PKB - to dwa razy więcej niż np. rolnictwo. Od niej zależy, jak będzie wiodło się reszcie gospodarki: bo żeby coś wyprodukować, ktoś musi dowieźć surowce. Żeby sprzedać wyprodukowane - trzeba dostarczyć towar do konsumenta. Jeśli transport wyhamuje, wyhamują inne branże: handel, przemysł, budownictwo.

- Dałoby się dać polskim kierowcom tirów wolne weekendy w domu, tak jak niemieckim? - pytam.

Pozostało 91% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej