Niemiecki rząd rozważa pomoc finansową dla Turcji w związku z rosnącą obawą, że kryzys gospodarczy tego kraju może zdestabilizować cały region - wynika z rozmów z niemieckimi urzędnikami.

Na razie nie ma żadnych konkretnych propozycji, rozmowy są na zbyt wczesnym etapie. Jedną z możliwości jest zastosowanie podobnego mechanizmu jak w trakcie kryzysu strefy euro, czyli pożyczki dla banków kontrolowanych przez państwo i pomoc dwustronną.

Berlin obawia się, że krach tureckiej gospodarki przeniósłby się na Europę, spowodował zamieszki na Bliskim Wschodzie i wywołał nową falę imigracji na północ kontynentu.

Pozostało 83% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej