Najnowsze dane Agencji Rozwoju Przemysłu nie pozostawiają złudzeń - węgiel już dawno nie był tak drogi. Wynika z nich, że wyceny węgla na potrzeby produkcji prądu za I półrocze 2018 roku były o 16 proc. wyższe niż rok wcześniej, a węgiel dla ciepłowni podrożał aż o 27 proc. Mówi się nawet, że w cennikach zapanowała zima, bo latem takiej drożyzny dawno nie doświadczaliśmy. Indywidualny odbiorca za tonę groszku musi dziś na składzie zapłacić od 750 do ponad 1000 zł.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej