Lada dzień w życie wchodzi nowa ustawa o odnawialnych źródłach energii przywracająca zasady opodatkowania elektrowni wiatrowych sprzed 2017 roku. Podatkiem od nieruchomości nie będą już objęte techniczne elementy siłowni, takie jak łopaty czy wieża, a jedynie części budowlane. Oznacza to, że gminy, na terenie których znajdują się wiatraki, stracą sporą część wpływu do budżetów. Na przykład gmina Karlino w woj. zachodniopomorskim 6,3 mln zł, Wicko i Kobylnica w woj. pomorskim po 6 mln zł (rocznie).

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej