We wtorek władze Stuttgartu postanowiły od przyszłego roku zakazać jazdy po wybranych ulicach samochodami z silnikami Diesla, które nie spełniają norm emisji spalin Euro 5 i Euro 6 (wymaganych od początku obecnej dekady). Stuttgart będzie drugim po Hamburgu miastem w Niemczech, które pod naciskiem Zielonych wprowadzi zakaz jazdy starymi autami z silnikami Diesla.

Polska poszła dalej. Jako jedyne państwo Europy wprowadza zakaz jazdy samochodami z silnikami spalinowymi po strefach czystego transportu, które powstaną w centrach miast.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej