Program "Mieszkanie plus", który w założeniu miał pomóc zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków, może hamować rozwój polskiej gospodarki – przekonuje FOR. Z najnowszej analizy fundacji wynika, że ponad 60 proc. mieszkań planowanych do budowy w ramach socjalnego filaru flagowego programu rządu PiS (na działkach z Krajowego Zasobu Nieruchomości – KZN) będzie zlokalizowanych w miastach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców – najwięcej (33 proc.) w tych liczących 20-49 tys. mieszkańców. Tymczasem są to miejscowości, z których Polacy wyjeżdżają, bo płace są relatywnie niskie – w powiatach, w których zaplanowano zdecydowaną większość mieszkań KZN, mediana płac brutto (połowa pracujących zarabia tam więcej, a połowa mniej niż mediana) oscyluje w granicach ok. 3,5-3,6 tys. zł (w Warszawie wynosi 5,7 tys. zł).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej