Nie widać końca spalinowej afery Volkswagena, która wybuchła w połowie września 2015 r. Amerykańska rządowa Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ogłosiła wtedy, że Volkswagen od końca zeszłej dekady sprzedał Amerykanom prawie pół miliona aut z silnikami Diesla 2.0 TDI, które wyposażono w wyrafinowane oprogramowanie do fałszowania testów emisji spalin. Podczas testów auta spełniały normy, ale na drodze emitowały nawet 40 razy więcej szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu, niż dopuszczają przepisy.

Pozostało 83% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej