„W tym roku w marcu już dokonaliśmy rewaloryzacji, czyli podniesienia, łącznie na kwotę taką, jakiej wcześniej nigdy nie było – 5,5 mld zł” – mówił w niedzielę premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Węgrowa. Była to odpowiedź na pytanie jednego z emerytów, jak rząd zamierza pomagać seniorom.

Waloryzacja znów w złotówkach?

„Na kolejny rok szykujemy następną rewaloryzację i chcemy, żeby była ona dla tych, którzy mają niższe emerytury, wyższa w wartościach absolutnych, czyli żeby liczona w złotówkach była wyższa niż procentowo” – zapewniał premier i wyjaśniał, że obecne zasady są niesprawiedliwe. Bo „jeśli dziś komuś, kto ma tysiąc złotych świadczenia, podnosi się je o 5 proc., to ktoś taki dostaje 50 zł, a dla kogoś, kto ma 3 tys. zł emerytury, podwyżka wynosi dużo więcej, bo 150 zł”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej