Od stycznia zeszłego roku 2 tys. losowo wybranych osób bezrobotnych otrzymywało  560 euro miesięcznie świadczenia nazywanego dochodem podstawowym. Nie musieli w tym czasie szukać pracy ani przyjmować posad oferowanych im przez urząd pracy. A jeśli ktoś znalazł pracę, to pieniądze dalej mu się należały. 

Fiński rząd odrzucił wniosek Kela, agencji rządowej do spraw socjalnych, która chciała rozszerzyć program pilotażowy o kolejnych beneficjentów w tym roku i przedłużyć eksperyment na kolejne lata - donosi "Guardian". Ogłosił też, że finansowanie dla obecnych beneficjentów zakończy się w styczniu 2019 roku. 

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej