Polska jest drobiowym potentatem w Unii. W 2018 roku wyprodukuje rekordowe 3 mln ton drobiu, najwięcej we Wspólnocie. Z tego wyeksportujemy prawie połowę. Nic więc dziwnego, że to, co szkodzi unijnemu handlowi drobiem, uderza też w polskich producentów.

Obecnie jedną z bolączek jest import tego mięsa z krajów trzecich. Mimo że Unia szczyci się jakością swojego drobiu, to i tak bilans w handlu ma ujemny. Kilogram importowanego mięsa kosztuje 2,53 dol., a eksportowanego – 1,37 dol.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej