- Będziemy skanować tablice rejestracyjne aut przedsiębiorców. Zarówno ciężarowych, jak i osobowych - przyznał w sobotę na spotkaniu z przedsiębiorcami w Muszynie Paweł Cybulski, wiceminister finansów i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Fiskus ma podejrzenia

Resort finansów liczy na to, że dzięki skanowaniu tablic dowie się, jak przemieszczają się samochody firmowe, oraz ustali, czy ich właściciele nie oszukują na podatkach. I jeśli się okaże, że przedsiębiorca cały czas wykazuje straty, ale jego pojazdy są w ruchu od jednego odbiorcy do drugiego, to fiskus poprosi go o wyjaśnienia.

„Będą to działania podejmowane w momencie pozyskania dowodów wskazujących na uzasadnione podejrzenie niewywiązywania się z obowiązków podatkowych" - wyjaśnia Cybulski w przesłanym „Wyborczej” oświadczeniu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej