Badacze ABR SESTA* dzwonili do 160 aptek w kraju, podając się za pacjentów. Badali dostępność leków ratujących zdrowie i życie.

Wnioski budzą niepokój. Leki można w aptece kupić bądź - jeśli ich nie ma - zamówić. Ale w porównaniu z poprzednią edycją badania w 2016 roku mocno spadła dostępność leków na zamówienie u aptekarza. Średnio z 39 proc. w 2016 do 14 proc. w 2018 roku!

– Braki mogą negatywnie wpływać na zdrowie i życie pacjentów – ostrzega Piechocki, wojewódzki konsultant farmacji aptecznej dla Wielkopolski, który wybrał leki objęte badaniem.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej