Potwierdziły się pogłoski, że Pekin wziął na celownik koncern Daimler, produkującego samochody marki Mercedes-Benz lidera luksusowych aut świata.

W komunikacie giełdowym Daimler poinformował, że chiński przedsiębiorca Li Shufu – szef i główny akcjonariusz chińskiego koncernu motoryzacyjnego Geely – ma 9,7 proc. akcji producenta mercedesów.

Z takim pakietem akcji, który ma teraz wartość prawie 9 mld dol., chiński przedsiębiorca został największym akcjonariuszem Daimlera. Do tej pory był nim Kuwejt, który ma 6,8 proc. akcji koncernu ze Stuttgartu.

Chińczycy za kierownicą

To kolejna znacząca inwestycja Li Shufu w europejskie firmy motoryzacyjne. W 2010 r. jego koncern Geely odkupił od Forda szwedzką firmę Volvo Cars, producenta słynnych prestiżowych samochodów.

W połowie zeszłego roku Geely kupił też niemal połowę akcji firmy Proton, dawnego narodowego koncernu motoryzacyjnego Malezji. A w ramach tej transakcji Chińczycy przejęli także pakiet kontrolny brytyjskiej spółki Lotus, słynnego producenta niszowych samochodów sportowych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej