– Na początku tego miesiąca prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o elektromobilności. To początek zmian, które obejmą pojazdy, którymi jeździmy, a także gospodarkę i energetykę – powiedział Marcin Korolec, prezes Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych, otwierając w poniedziałek konferencję „Napędzamy polską przyszłość” poświęconą rozwojowi elektromobilności w naszym kraju.

Podczas konferencji przedstawiono raport przygotowany z inicjatywy polskiej Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych i międzynarodowej Europejskiej Fundacji Klimatycznej przez znaną brytyjską firmę doradczą Cambridge Econometrics.

Nowe miejsca pracy

Zdaniem autorów raportu Polska powinna promować rozwój elektromobilności, gdyż przyniesie to liczne korzyści.

Elektryfikacja motoryzacji może się przyczynić do stworzenia prawie 51 tys. nowych miejsc pracy do 2030 r. i nawet 81 tys. do połowy stulecia. Z drugiej strony elektryfikacja motoryzacji oznaczać będzie likwidację wielu miejsc pracy zarówno w przemyśle motoryzacyjnym (auta na prąd mają mniej części niż te z silnikami spalinowymi), jak i warsztatach samochodowych (auta na prąd wymagają mniejszej obsługi).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej