Rekordem stulecia rozpoczęli 2018 r. handlarze używanych aut z importu. W styczniu w Polsce zarejestrowano po raz pierwszy 77 577 importowanych z UE używanych samochodów osobowych i lekkich dostawczych – poinformowała firma Samar na podstawie danych z rządowej ewidencji CEPiK.

To wynik o 18,5 proc. wyższy niż przed rokiem i o 19 proc. wyższy niż w grudniu 2017 r.

Według Samar to rekordowy wynik rejestracji używanych aut w styczniu, o 2 sztuki wyższy niż w rekordowym dotąd styczniu 2008 r.

Fala staroci

Według analiz Samar przeciętne używane auto z importu, które w styczniu dostało polskie tablice rejestracyjne, miało w tym momencie 11 lat i 5 miesięcy, o symboliczny miesiąc mniej niż w grudniu. Te pojazdy nie spełniają współczesnych unijnych standardów emisji spalin, przyczyniają się więc do pogorszenia jakości powietrza i powstawania smogu.

Najwięcej zarejestrowanych w zeszłym miesiącu aut wyprodukowano w roku 2007 (ponad 6,8 tys. sztuk), 2006 (prawie 6,8 tys.) i 2008 (około 6,6 tys.).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej