11 stycznia, Hanau pod Frankfurtem nad Menem, produkująca palety firma Schramm & Co. Jeśli tam się wiedzie, znaczy, że wiedzie się w całych Niemczech.

- Kiedyś palety byliśmy w stanie sprzedać od ręki, teraz trzeba na nie poczekać dwa, trzy tygodnie - mówi telewizji n-tv właściciel firmy Dieter Schramm.

30 stycznia, Asendorf pod Hanowerem.?Ralf Schlesselmann prowadzi tam stuletnią rodzinną firmę. "Financial Times" opisuje, że praca wre tam przez całą dobę, bo?zamówień jest tyle, że Schlesselmann przestał przyjmować kolejne...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej