„Stany Zjednoczone stają się niekwestionowanym liderem światowej branży ropy naftowej i gazu” – stwierdził pod koniec zeszłego tygodnia w Waszyngtonie Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energii (MAE), która działa pod auspicjami OECD, organizacji najbardziej rozwiniętych państw świata.

Według najnowszych prognoz MAE w tym roku wydobycie ropy naftowej w USA wzrośnie skokowo i sięgnie 10,4 mln ton baryłek dziennie.

Wyłania się rywal Rosji

To będzie wynik lepszy niż w rekordowym dotąd 1970 r.

Pozostało 83% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej