W błyskawicznym tempie Sejm uchwalił rządowy projekt ustawy o elektromobilności, który ma wymusić przyspieszoną elektryfikację motoryzacji w Polsce.

Projekt tej ustawy rząd premiera Mateusza Morawieckiego przyjął pod koniec 2017 r., a do Sejmu wpłynął on przed tygodniem. We wtorek odbyło się jego pierwsze czytanie. Po pracach w sejmowych komisjach w czwartek ustawę uchwalono.

Głosowali za nią głównie posłowie PiS. Za jej odrzuceniem były PO, PSL i Nowoczesna – wskazując na zbyt szybkie tempo prac, które nie pozwalało rozwiać wątpliwości związanych z wieloma propozycjami rządu.

Czytaj też: Rząd PiS elektryzuje motoryzację w Polsce. Na początek zniesie akcyzę na auta hybrydowe i na prąd, elektryki wpuści na buspasy

Czyste strefy bez limitu opłat

Zgodnie z rządową propozycją samorządy miast będą mogły tworzyć strefy czystego transportu, w których bez ograniczeń będą mogły jeździć tylko samochody o napędzie elektrycznym, wodorowym lub na gaz ziemny. Ograniczony będzie tam za to ruch samochodów z silnikami spalinowymi – za wyjątkiem samochodów używanych przez mieszkańców takich stref, pojazdów służb ratowniczych, zarządców dróg oraz resortów siłowych i pojazdów kancelarii premiera.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej