W ostatnich dniach 2017 r. niemieckie koncerny samochodowe ogłosiły, że ich zysk netto gwałtownie wzrośnie dzięki wchodzącej w życie od nowego roku reformie podatków w Stanach Zjednoczonych. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę, wprowadzając tę reformę amerykańskiego systemu podatkowego – największą od 1986 r.

Koncern Daimler, producent samochodów marki Mercedes-Benz, ogłosił, że reforma podatkowa w USA już w 2017 roku zwiększy zysk netto grupy Daimlera o 1,7 mld euro. Dlaczego? Bo od 2018 roku stawka podatku korporacyjnego w USA spadnie z 35 do 21 proc. Ale jednocześnie zostaną zmienione zasady rozliczania podatków odroczonych i dlatego ich wartość trzeba przeszacować już poprzedzającym roku.

BMW szacuje, że takie zmiany podatkowe w Stanach Zjednoczonych zwiększą w 2017 roku zyski netto tego koncernu o kwotę w przedziale między 950 mln euro a 1,55 mld euro.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej