Dziś Polacy po przekroczeniu w danym roku zarobków w wysokości 30 średnich pensji - ok. 128 tys. zł brutto, czyli ok. 10,7 tys. zł brutto miesięcznie - nie muszą płacić składek, bo ich emerytura i tak będzie się liczyć od 30-krotności średniej pensji.

Ten próg to rodzaj bezpiecznika - ma chronić nasz system emerytalny przed wypłacaniem w przyszłości zbyt wysokich emerytur.

Rząd postanowił to jednak zmienić. Teraz dobrze zarabiający płaciliby składki przez cały rok.

"Mam rozdwojenie moich potrzeb". Czy w sprawie składek dla ZUS jest spór pomiędzy Morawieckim a Rafalską?

...
Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów Wyborczej

Dobre słowo nie tylko od święta - prenumerata cyfrowa teraz za pół ceny!

  • Skorzystaj ze specjalnej oferty, oszczędź nawet 150 zł
  • Nielimitowany dostęp do wszystkich serwisów: Wyborcza.pl, Wyborcza.pl/classic, WysokieObcasy.pl i 24 serwisów lokalnych
  • Magazyny (Duży Format, Magazyn Świąteczny, Ale Historia) i kilkadziesiąt innych tekstów tygodniowo dostępnych wyłącznie dla prenumeratorów