W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Warszawie odbyła się pierwsza rozprawa z pozwu zbiorowego zgłoszonego przeciw Volkswagenowi przez około 50 właścicieli aut tej niemieckiej marki ze zmanipulowanymi silnikami Diesla, wspieranych przez Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen AG "StopVW".

Kierowcy domagają się od niemieckiego koncernu po 30 tys. zł odszkodowania za eksploatację aut wyposażonych w oprogramowanie do fałszowania testów emisji spalin. W USA, gdzie dwa lata temu wykryto szwindel niemieckiego koncernu, ustalono, że te normy emisji auta Volkswagena przekraczały nawet 40 razy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej