W tym tygodniu w Warszawie przedstawiciele rządów Polski i Rosji prowadzili negocjacje o międzynarodowych przewozach drogowych. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami na ten rok polskim i rosyjskim przewoźnikom przyznano po 190 tys. zezwoleń na takie przewozy. Jednak już pod koniec lata rosyjskie stowarzyszenie przewoźników drogowych ASMAP alarmowało, że pula polskich zezwoleń dla Rosjan się kończy.

We wrześniu polska strona zgodziła się przyznać dodatkowo rosyjskim przewoźnikom 20 tys. zezwoleń w zamian za 9,5 tys. rosyjskich zezwoleń dla naszych firm transportowych.

W tym tygodniu Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zgodziło się przyznać rosyjskim przewoźnikom na rok dodatkowo jeszcze 35 tys. zezwoleń w zamian za 11 tys. zezwoleń od Rosji dla polskich firm.

Rosja ocaliła swoich przewoźników

Rosyjskie ministerstwo transportu podkreśliło, że w dwóch ostatnich rundach negocjacji zwiększyło tegoroczną pulę zezwoleń na tranzyt przez Polskę w sumie o 55 tys. sztuk, czyli o jedną trzecią.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej