Joanna obawia się, że straci świadczenie 500 plus. Powód? Po rozwodzie ma nowego partnera, a to budzi podejrzenia urzędników, którzy dostali jasne dyrektywy od rządu: wziąć pod lupę pobierających pieniądze samotnych rodziców z jednym dzieckiem. Weryfikacja się rozkręca. Z informacji „Wyborczej” wynika, że urzędnicy prześwietlają rodziców, m.in. na Pomorzu, w Wielkopolsce, na Mazowszu i Górnym Śląsku.

Joanna mieszka w Poznaniu, samotnie wychowuje ośmioletniego Jasia. Pracuje w prywatnym przedszkolu na umowę cywilnoprawną – od trzech lat zarabia 1580 zł. Były mąż nie płaci alimentów. Jej syn nie korzysta z Funduszu Alimentacyjnego. O tym, że pracownica pomocy społecznej przeprowadzała na jej temat wywiad środowiskowy, dowiedziała się od sąsiadki. – Interesowało ją, czy mieszkam sama i...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej