„Pesa przeżywa najtrudniejsze chwile od czasu przekształcenia i uratowania zakładu. Jeżeli w najbliższym czasie nic się nie zmieni, kontrakty Pesy przejmie zagraniczna konkurencja, a firma znajdzie się w katastrofalnej sytuacji” – pisze Leszek Walczak z NSZZ „Solidarność” regionu bydgoskiego w liście do Piotra Dudy, przewodniczącego Komisji Krajowej związku.

Pesa bez gwarancji od PZU

Piotr Duda w odpowiedzi przekazuje podobny list m.in. do premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego i ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka.

Jak pisze Duda, problemy firmie robi PZU, bo odmawia Pesie udzielenia gwarancji ubezpieczeniowych. Z tego powodu niektórych umów Pesa nie może podpisać. “Niestety ocena wiarygodności finansowej firmy (...) jest zbyt niska, aby kontynuować współpracę i od maja br. zablokowano możliwość korzystania z dotychczasowej linii gwarancyjnej” - pisze Duda.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej