Na wojnę z państwem polskim zdecydowało się kilku inwestorów z sektora energetyki wiatrowej – z USA oraz Niemiec. Co najmniej dwie największe kancelarie międzynarodowe specjalizujące się w reprezentowaniu inwestorów w sporach z państwem polskim już otrzymały zlecenia na przygotowanie notyfikacji sporów, czyli dokumentów zawiadamiających o wszczęciu sporów arbitrażowych. Roszczenia opiewają na setki milionów złotych i stanowią potężne zagrożenie dla budżetu państwa.

Podstawą roszczeń są dwustronne umowy międzynarodowe BIT (Bilateral Investment Treaty), czyli umowy o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji, albo Karta Energetyczna. Ma ona podobny charakter co BIT-y z tą różnicą, że jest umową wielostronną dotyczącą branży energetycznej.?Spory rozstrzygane są w takich wypadkach przed...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.