W trakcie forum ekonomicznego w Krynicy minister energii Krzysztof Tchórzewski jasno powiedział, że obiecana w kampanii wyborczej przez Beatę Szydło elektrownia w Ostrołęce będzie ostatnią taką inwestycją w Polsce. – Następne inwestycje muszą być duże, ale już nie węglowe – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

To zaskakująca deklaracja, bo do tej pory rząd utrzymywał, że elektrownie napędzane węglem z polskich kopalń zagwarantują nam „suwerenność energetyczną”. I miał na to całą litanię argumentów: że Europa Zachodnia nie będzie nam mówić, z czego produkujemy prąd, bo „zdradziła nas w Jałcie”, że węgiel jest dla nas tym, ...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów Wyborczej

Dobre słowo nie tylko od święta - prenumerata cyfrowa teraz za pół ceny!

  • Skorzystaj ze specjalnej oferty, oszczędź nawet 150 zł
  • Nielimitowany dostęp do wszystkich serwisów: Wyborcza.pl, Wyborcza.pl/classic, WysokieObcasy.pl i 24 serwisów lokalnych
  • Magazyny (Duży Format, Magazyn Świąteczny, Ale Historia) i kilkadziesiąt innych tekstów tygodniowo dostępnych wyłącznie dla prenumeratorów