Rzadko się zdarza oglądać tenisistki na korcie w bluzach z długim rękawem. A taką czarną bluzę włożyła na finał Korea Open na olimpijskim korcie w Seulu poznańska tenisistka Magda Linette. Ani ona, ani jej finałowa rywalka Czeszka Karolina Muchova nie miały dużo czasu na rozgrzewkę, bardzo potrzebną w warunkach, w którym przyszło im grać. Pustoszący Koreę, Japonię i Chiny tajfun Tapah bowiem odpuścił tylko na chwilę, więc organizatorzy starali się szybko osuszyć i przygotować kort, aby zdołać jeszcze w niedzielę rozegrać finały debla i singla Korea Open i nie przenosić ich na poniedziałek.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej