Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Jeden z nich podał sam trener Dariusz Żuraw, który bronił tego spotkania jako „normalnego”. Trudno mu się dziwić, przecież przed sezonem odbudowanie relacji z kibicami Lecha dostał jako jedno z podstawowych zadań. Gdyby teraz na spotkanie nie poszedł albo je skrytykował bądź uznał za nonsensowne, z tej odbudowy zostałyby zgliszcza.

– Normalne w Polsce – powiada trener Żuraw.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej