- Po sezonie przestanę być kierowcą Williamsa. To otwiera trochę opcji na przyszłość. Poświęciłem dużo czasu i energii, by wrócić do Formuły 1, i chciałbym w niej zostać, ale najpierw muszę znowu poczuć trochę radości ze ścigania. To był trudny sezon, starty w F1 po takiej przerwie nie są łatwe - powiedział Robert Kubica na konferencji prasowej przed Grand Prix Singapuru.

Polak o decyzji informuje siedem wyścigów przed końcem sezonu nie tylko dlatego, że to ułatwia mu rozmowy z innymi ekipami.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej