Historii urodzonego w Nigerii Petera Olayinki starczyłoby na trzy futbolowe życiorysy. To właśnie on w 63. min pojedynku na San Siro wbił piłkę do bramki Samira Handanovicia. Slavia, grając mądrze i odważnie, prowadziła do 92. minuty, gdy wyrównującego gola dla faworyta zdobył Nicolo Barella. Mimo wszystko przekonaliśmy się, że w grupie śmierci są nie trzej, lecz czterej kandydaci do walki o 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Chińczycy wchodzą do Slavii

Działacze Slavii zrobili show już podczas losowania w Monako – zdjęcia pokazujące ich reakcje na sławnych rywali (Barcelona, Borussia Dortmund, Inter) robiły furorę.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej