Na igrzyskach olimpijskich w Tokio wystąpi 12 drużyn. Zostały tylko cztery wolne miejsca i o nie rywalizować będą 24 reprezentacje w czterech turniejach kwalifikacyjnych. Do Japonii pojadą tylko zwycięzcy.

- Byłaby to wielka promocja koszykówki w Polsce, gdyby w jednym z naszych miast odbył się taki turniej - mówi Radosław Piesiewicz.

Polska jako ósma drużyna mistrzostw świata ma zapewniony udział w jednym z nich, ale wywalczenie awansu na IO będzie bardzo trudne. O jedno z czterech miejsc drużyna Mike'a Taylora może bowiem rywalizować m.in. z Litwą, Włochami, Serbią, Czechami, Grecją czy Brazylią.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej