Wielka forma Czechów na mistrzostwach świata w Chinach

Jeśli przed meczem Czesi czuli się faworytami, to mieli ku temu powody. Nie dlatego, iż wygrali z Polską dwa sparingi w sierpniu - doniosłość tamtych gierek była bardzo ograniczona.

Mimo że Polska (25. miejsce w rankingu FIBA) nie przegrała w pierwszej fazie grupowej żadnego meczu, później ograła Rosję, a następnie rzuciła Hiszpanom więcej punktów niż ktokolwiek inny w Chinach, bukmacherzy stawiali na Czechów (24. drużyna rankingu).

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej