Dariusz Wołowski: Dlaczego Polacy zagrali w poniedziałek tak słabo?

Zbigniew Boniek: Myślę, że naszych piłkarzy rozbiła porażka w Słowenii. Tymczasem Austria wygrała swój mecz z Łotwą 6:0, obie drużyny stawiły się więc na Stadionie Narodowym w zupełnie innym stanie psychicznym. Gdzieś w podświadomości graczy Brzęczka zapaliła się czerwona lampka ostrzegająca, że tego meczu z Austrią przede wszystkim nie wolno przegrać. Rzeczywiście drużyna zagrała słabo, tym bardziej jestem zadowolony z remisu.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej