Trener Polaków nie miał wątpliwości, że Słoweńcy wygrali zasłużenie. - Byli zespołem lepszym, my popełniliśmy niedopuszczalne błędy, szczególnie ten przy rzucie rożnym, po którym straciliśmy gola na 0:1. To był kluczowy moment - powiedział Brzęczek.

Dodał, że stałe fragmenty gry były w ogóle słabością Polaków w piątek, bo zawodzili także pod bramką Słowenii. - To był wyjątkowo zły mecz w naszym wykonaniu.

Lewandowski: Sędzia nam nie pozwolił

To samo uważa kapitan Robert Lewandowski. - Wypadliśmy kiepsko, popełniliśmy bardzo dużo błędów, a po stracie gola było nam jeszcze trudnej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej