Świątek zagrała jeden z najlepszych meczów sezonu. Na korcie numer 6 wychodziło jej wszystko. Doskonale serwowała zarówno pierwszym, jak i drugim podaniem, bardzo dobrze returnowała, atakowała mocno i precyzyjnie. Mecz zakończyła w 50 minut. Choć turniej dopiero się rozpoczął, to już wiadomo, że było to jedno z najbardziej jednostronnych spotkań tegorocznej edycji.

Iga Świątek dominowała od początku do końca

Obie tenisistki debiutowały w US Open. Przed rokiem Świątek była 298. zawodniczką rankingu WTA, a Jorović 198. i grały w turnieju ITF w Budapeszcie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej