96,5 tys. dolarów premii, 250 pkt ATP oraz spodziewany awans w okolice 35. miejsca w rankingu tenisistów - w Karolinie Północnej 22-letni Polak przeżył bajkowe dni. Po 37 latach, czyli od czasów triumfu Wojciecha Fibaka w Chicago, polski tenis doczekał kolejnego zwycięzcy w turnieju tej rangi.

Hurkacza przełamywanie barier

Niesamowite rzeczy Hurkacz wyprawiał już w piątek. To był dzień z gatunku tych, podczas których przełamuje się bariery, jak wtedy, gdy pokonał graczy z czołowej dziesiątki rankingu ATP, Japończyka Kei Nishikoriego i Austriaka Dominica Thiema.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej