– Fantastyczne sukcesy chłopaków sprawiają, że ludzie oczekują tego samego od kobiet. Rozumiemy to, ale nie jesteśmy jeszcze gotowe przyjąć na siebie takiej presji – uważa Wołosz, kapitanka reprezentacji. Na początku XXI wieku było odwrotnie, bo symbolem sukcesów w polskiej siatkówce były Złotka Andrzeja Niemczyka. Dwa razy wygrały mistrzostwo Europy.

Ich sukcesy nie zostały wykorzystane, a po 2009 r. zaczął się kryzys. Wtedy jeszcze Polki niespodziewanie, bo już bez największych gwiazd, zajęły trzecie miejsce w rozegranych w Łodzi mistrzostwach Europy.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej