„Liczby nie kłamią” - za swoim ulubionym powiedzeniem CR7 chował się przed wszystkimi atakami. Najlepszy strzelec reprezentacji Portugalii (88 goli), najskuteczniejszy piłkarz Realu Madryt (450), siedmiokrotny król strzelców Ligi Mistrzów i najlepszy snajper w historii rozgrywek (126). Do tego mistrz Europy, półfinalista mundialu, pięciokrotny triumfator Champions League o jedno trofeum od wyrównania rekordu Paco Gento. Nie potrzeba patrzeć na półkę z pięcioma Złotymi Piłkami, by uświadomić sobie, że 34-latek to jeden z największych graczy w historii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej